Do tragedii doszło w wyniku testowania nowego leku. Na kilku osobach były testowane leki przeciwbólowe oparte na kannabinoidach, które okazały się dla nich wręcz zabójcze. Sześć osób obecnie jest w stanie krzyczanym, a jedna z osób zapadła w śpiączkę. Lekarze mówią, że jej mózg przestał już pracować. Według minister zdrowia Marisol Touraine leki były zażywane przez pacjentów doustnie. Przyczyna powikłań nie jest jeszcze znana. Na obecną chwilę prowadzone jest śledztwo, które ma wskazać, dlatego doszło do tak wielkiej tragedii. Testy były przeprowadzana na polecenie jednego z laboratoriów. O całej sprawie donosi stacja radiowa RMF FM, która powołuj się na ministra zdrowia Francji Marisol Touraine.